Pokój i dobro!
Wiele tytułów nosi Ta nasza Mamusia Niepokalana. Wszystkie one razem wzięte odzwierciedlają prawdę o tym jak bardzo Maryja nas kocha, oraz że bez przerwy oręduje za nami u Jezusa. Pomimo tak wielu określeń słowa ludzkie i tak nie są w stanie w pełni oddać prawdy o tym kim jest Niepokalana.
Zdarza się często, że w codzienności nie dostrzegamy Jej pomocy i to do tego stopnia, iż wielu z nas stwierdzi brak opieki ze strony Maryi. Jest tak dlatego, że Ona pomaga nam tak samo jak pomagała Jezusowi w czasie gdy żył na ziemi. Nie wychodziła przed tzw. szereg a swym pełnym pokory zachowaniem jednocześnie dawała nam przykład postępowania zgodnego z wolą Boga. Nikt tak z ludzkich istot nie kochał, nie kocha i nigdy nie będzie kochać jak kochała Ona, ale starając się Ją naśladować możemy w dużym stopniu odzwierciedlić w sobie ten model miłości. Biorąc pod uwagę, że wola Niepokalanej jest ściśle zjednoczona z wolą Boga możemy stwierdzić z całą pewnością, że Jej model miłości jest modelem miłości Jezusowej gdyż Ona cała była Jezusowa. A więc nie można kochać Maryi jednocześnie nie kochając Jezusa i na odwrót, choć oczywistym jest, że wobec Maryi Bóg miał inny plan niż wobec Jezusa. Maryja nie była od początku Jezusowa, Ona się Jezusową stała dlatego Jej wzór jest dla nas tak cenny gdyż i my mamy z każdym dniem stawać się bardziej Jezusowi.
Niejednemu człowiekowi może przyjść i pewnie wiele razy przychodzi myśl, że Maryja mu nie pomaga. Dzieje się tak najczęściej w chwilach bardzo ciężkich doświadczeń, upadków. Musimy sobie jednak zdawać sprawę z tego, że upadki to nic innego jak doświadczenie naszej własnej słabości zmiksowane z działaniem szatana. Nasza świadomość obecności Niepokalanej jest wtedy bardzo przytępiona czy wręcz zablokowana a co dopiero mówić o świadomości tego, że nam pomaga. Jednak właśnie w takich momentach naszego życia Jej pomoc jest największa i to Jej orędownictwu zawdzięczamy to, że z czasem wychodzimy z "dołka", że nasza dusza doznaje spokoju i jest nam po prostu lżej z każdym dniem. Dlatego nawet gdy nie dostrzegamy Jej działania starajmy się w tych najtrudniejszych chwilach choć westchnąć do Mamy, wezwać Jej imienia a sprawimy Jej niewysłowioną radość.
Niepokalana Maryja jest najlepszą z matek. Zawsze jest przy swych dzieciach i pomaga im dając to czego potrzebują. Jeśli coś przeskrobiemy nie złości się na nas lecz z jeszcze większą czułością tuli do swego serca a jeśli bardzo cierpimy, cierpi razem z nami.
Szczęść Boże!